Pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej | na-etacie.pl
issue
Dziękujemy
Wiadomość została wysłana
Wyślij nam wiadomość
Adres email Podaj email Niepoprawny format adresu email
W czym możemy pomóc? Wpisz treść zgłoszenia
Pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej

Pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej

Myślimy schematycznie i podświadomie

Zadaniem osoby rekrutującej kandydatów na dane stanowisko jest znalezienie dobrego pracownika, który spełnia wymagania. Rekruter powinien się kierować czysto merytorycznymi przesłankami, ale gdyby sprowadzać proces rekrutacyjny wyłącznie do oceny CV, nikt nie organizowałby rozmów kwalifikacyjnych. A te służą zapoznaniu się, dlatego pierwsze wrażenie jest bardzo ważne, mimo że wyrabiamy je sobie na pierwszy rzut oka, w kilkanaście sekund. Jak zauważyli naukowcy, podświadomie sprawdzamy w pierwszej kolejności, czy ktoś wydaje się nam sympatyczny i wiarygodny. O ile to drugie jest kluczowe w karierze zawodowej, o tyle serdeczność może nie odgrywać dużej roli na danym stanowisku... ale cóż, ma znaczenie podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Jeśli ktoś wydaje nam się godny zaufania i miły, niemalże automatycznie szufladkujemy go jako osobę, którą odbieramy pozytywnie. Pewne minusy puszczamy płazem, gdzieś podświadomie zaczynamy sprzyjać tej kandydaturze. Z perspektywy osoby szukającej pracy może to być kluczowe, jeżeli chce sięq zostać pozytywnie odebranym, a co za tym idzie, otrzymać wymarzoną pracę. Czytaj dalej, jak wzbudzić pierwsze i zrobić najlepsze wrażenie w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej.

Nie ma schematu

Nie ma schematu

Jeśli myślisz, że istnieje jeden model zachowania, który 100-procentowo gwarantuje powodzenie na rozmowie kwalifikacyjnej, to jesteś w błędzie. Nigdy nie masz pewności, kto będzie siedział po drugiej stronie i Cię oceniał. Może być to szef firmy, może HR-owiec. W niektórych przedsiębiorstwach proces rekrutacji przebiega schematycznie, systemowo, ale w innych jest to po prostu rozmowa bez scenariusza, z pewną dozą spontaniczności. Zgromadzone w tym tekście porady mają jednak charakter uniwersalny – można je zastosować w różnych sytuacjach, dopasować według potrzeb. W wielu punktach można je zresztą odnieść do innych rozmów, nie tylko kwalifikacyjnych. Dobre wrażenie to przecież dobre wrażenie. W przypadku kariery zawodowej ma ono jednak szczególne znaczenie.

Jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną

Mówienie, że wygląd nie ma znaczenia, jest zaklinaniem rzeczywistości. Czy chcemy, czy nie, podświadomie oceniamy inne osoby, kierując się m.in. kryterium estetycznym. Nie chodzi jednak o szczególne podteksty, lecz o zaprezentowanie się odpowiednio do sytuacji. Dobrym przykładem jest strój. W pewnych branżach istnieje niepisany dress-code przypisany do danego stanowiska. Trudno sobie wyobrazić na przykład prawnika, który ubiega się o zatrudnienie w kancelarii, ubranego inaczej niż w dobrze skrojony, wysokogatunkowy garnitur. To samo dotyczy stanowisk kierowniczych. Jednakże przecież nie na każdą rozmowę o pracę mężczyzna musi ubierać się tak bardzo formalnie. Elegancka koszula, dobrze dopasowane spodnie i buty – to również ubiór, który jak najbardziej pasuje na tego typu spotkanie. Duże pole do popisu mają zaś kobiety – w przypadku pań nie trzeba ograniczać się do niewygodnych i zbyt formalnych garsonek. Warto łączyć kobiecość z profesjonalizmem, bo przecież jedno nie wyklucza przecież drugiego! Oczywiście strój nie może wzbudzać niepotrzebnych kontrowersji. Zbyt głębokie wcięcie w dekolcie, dziury w spodniach czy szokująca kolorystyka to rozwiązania dobre być może na imprezę, ale na pewno nie na poważną rozmowę w sprawie zatrudnienia. Również i od tej zasady można jednak wskazać pewne wyjątki. Na przykład ubiegając się o zatrudnienie w salonie barbera czy tatuażysty, zbyt „grzeczny" wygląd mógłby zostać zapisany na minus, a nie na plus, jak w większości miejsc. Wielu osobom wyda się to niepotrzebną uwagą, ale warto skupiać się na detalach, jak czystość paznokci czy brak plam na ubraniach. Po drugiej stronie może siedzieć spostrzegawcza osoba, która jest wrażliwa na punkcie szczegółów. Rozmowa kwalifikacyjna to okazja, do której warto się przygotować pod każdym względem. Dobrze widziana jest także higiena. Dla wielu osób, choćby ze względów zdrowotnych, problemem może być pot i jego nieprzyjemny zapach. Choćby dla własnego komfortu warto dobrać pod tym kątem odpowiednie ubranie, które nie będzie ograniczało, a wręcz przeciwnie – doda pewności siebie. A co z kosmetykami? Zbyt ostry makijaż czy zbyt intensywne perfumy też działają na minus. Nie idziesz na randkę, nie musisz spodobać się osobie rekrutującej, ale jak każdy człowiek, również i ta osoba po drugiej stronie biurka wyrabia sobie opinię na Twój temat, używając oczu i wyciągając wnioski. Pamiętaj o tym i zachowaj klasę.

❜❜ Dzięki poniższemu poradnikowi lepiej przygotujesz się do rozmowy o pracę. Istnieją pewne uniwersalne zasady, których warto się trzymać. ❜❜

Merytoryczne przygotowanie

Może się to wydać niewiarygodne, ale całe rzesze kandydatów na różne stanowiska przychodzą na rozmowy kwalifikacyjne zupełnie bez przygotowania. Jeśli nie wiesz, czym dokładnie zajmuje się firma, do której aplikujesz albo jaki jest zarys jej historii, masz naprawdę małe szanse na zdobycie uznania w oczach potencjalnego pracodawcy. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że rozmowa zboczy na tematy związane z przedsiębiorstwem. Jeśli nie masz orientacji w tym zakresie, nie licz na pozytywny finał rozmowy. Lepiej uniknąć podobnej kompromitacji i przed spotkaniem zdobyć jak najwięcej informacji na temat firmy. Sprzyja temu dostępność Internetu i jego zasobów. Oczywiście istnieje możliwość, że dana firma jest dość tajemnicza i nie masz możliwości jej lepszego poznania. Wtedy warto wykazać się inicjatywą i umiejętnie podpytać pracodawcę o informacje, które są przydatne dla przyszłego pracownika.

Kontroluj mowę ciała

Czy wiesz, że większa część każdego komunikatu składa się z mowy niewerbalnej? Sam przekaz werbalny jest wręcz uzupełnieniem tego, co świadomie i nieświadomie komunikujemy naszym ciałem – postawą, mimiką, grymasami, a nawet tonem głosu czy ruchem oczu. Istnieje wiele poradników komunikacji interpersonalnej, więc warto przyswoić sobie chociażby podstawy. To zresztą doskonała baza wiedzy przed rozmową kwalifikacyjną, która pozwala ocenić rzeczywisty przekaz płynący z drugiej strony, a jednocześnie bardziej się kontrolować. Nie da się w 100 procentach zapanować nad mową ciała, to zresztą byłoby bardzo sztuczne. Nie oznacza to, że należy pominąć tę kwestię. Dla zwiększenia swoich szans warto pilnować się z gestami, mimiką, sposobem, w jaki siedzi się na krześle. Pierwsze wrażenie jest budowane w kilkanaście-kilkadziesiąt sekund i zależy w dużej mierze od takich detali jak uścisk dłoni, spojrzenie na przywitanie, ton głosu, zachowanie po wejściu do pokoju. Jeśli Twoim celem jest wzbudzenie sympatii i wiarygodności, włóż w to wysiłek całego ciała.

Kontroluj język

Jeśli często bierzesz udział w rekrutacjach, na pewno widzisz, że w ich trakcie rozmowa jest prowadzona w szczególny sposób. Co bardziej „podstępni" rekruterzy nieustannie zastawiają „pułapki" na osoby starające się o pracę, dlatego trzeba naprawdę gryźć się w język i myśleć nad odpowiedziami, choć brakuje na to czasu. Możesz na przykład usłyszeć pytanie o swojego aktualnego lub byłego pracodawcę. To prawdopodobnie ukryty test na lojalność. Udowodnisz swoją klasę, jeśli powstrzymasz się od wylewania frustracji i okazywania negatywnych emocji. Oczywiście, można wspomnieć o różnicach zdań czy nie do końca odpowiadającej atmosferze w zespole, ale nie można popadać w przesadę. Pracodawcy nie szanują jednoznacznie negatywnego stosunku do innych przedsiębiorców, więc takimi komunikatami można pogrzebać swoje szanse na sukces. W trakcie rozmowy nie powinno się zbytnio spoufalać czy popadać w samozadowolenie. Z drugiej strony bierna, pasywna postawa również nie przynosi pożądanych efektów. Warto skupić się na tym, co najistotniejsze, być merytorycznym, odpowiadać na pytania, pamiętać o grzecznościowych zwrotach i powstrzymywaniu się od gadulstwa, ale i grobowego milczenia.

Jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną

7. Co jest Twoją motywacją

Na przestrzeni ostatnich 100 lat opracowano niejedną teorię, która próbuje wyjaśnić najważniejsze bodźce motywujące ludzi do pracy. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież zawsze chodzi o pieniądze, ale nie jest to do końca prawdą. Z perspektywy pracownika (co nie zawsze jest w pełni świadome) liczy się dużo więcej – jakość stanowiska pracy, możliwość realizacji marzeń i ambicji, możliwość rozwoju, relacje interpersonalne, lokalizacja czy prestiż firmy, benefity pozapracownicze, ścieżka awansu i wiele, wiele więcej. Zanim udasz się na rozmowę kwalifikacyjną, odpowiedz sobie, co liczy się dla Ciebie w największym stopniu, ponieważ osoby odpowiedzialne za rekrutację lubią o to pytać. Odpowiedź: „chcę tu pracować tylko dla pieniędzy" nie jest najlepszym świadectwem i może przekreślić szanse na angaż. Jeśli znaczenie mają dla Ciebie na przykład atmosfera w zespole czy troska o wizerunek firmy, nie wahaj się o tym powiedzieć.

Zero kłamstw i przesady

Na koniec jeszcze jedno: nawet jeśli bardzo zależy Ci na danej pracy, nie kłam ani nie naginaj faktów. Jeśli zaczynasz wymyślać stanowiska, które wcale nie powinny znaleźć się w Twoim CV i przechwalasz się umiejętnościami, których tak naprawdę nie posiadasz, prędzej czy później to wszystko wyjdzie na jaw. Raczej prędzej. Podobnie jak historie o podzielaniu pasji swojego przyszłego pracodawcy czy perfekcyjnej znajomości języka obcego. Jasne, chwal się swoim doświadczeniem i kompetencjami, ale wyłącznie pod warunkiem, że to, co mówisz, odpowiada rzeczywistości. Miał być koniec, ale artykuły – podobnie jak rozmowy kwalifikacyjne – czasami się przedłużają. Dodajmy więc jeszcze jedną poradę: naprawdę staraj się być osobą opanowaną i rzeczową. Na przykład jeśli chodzi o negocjowanie warunków. Nie trzeba pokornie zgadzać się na wszystko, co jest proponowane, ale pracodawcy nie przepadają za zbyt roszczeniowymi postawami, szczególnie jeśli nie kryją się za nimi faktyczne wartości... Tak samo jest z podejściem do rozmowy – w jej trakcie warto wskrzesić w sobie entuzjazm, bo siedzenie przed rekruterem jak za karę jest od razu wyczuwane. Powodzenia! I pamiętaj, żeby się nie zrażać. Nawet jeśli ta czy kolejne rozmowy nie dadzą Ci zatrudnienia, zbierzesz bezcenne doświadczenie. Za którymś razem się powiedzie, a wtedy zauważysz, że z biegiem czasu udało się znacząco poprawić jakość wypowiedzi i zachowań w tak, nie ukrywajmy, stresujących sytuacjach.

Pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej

Myślimy schematycznie i podświadomie

Zadaniem osoby rekrutującej kandydatów na dane stanowisko jest znalezienie dobrego pracownika, który spełnia wymagania. Rekruter powinien się kierować czysto merytorycznymi przesłankami, ale gdyby sprowadzać proces rekrutacyjny wyłącznie do oceny CV, nikt nie organizowałby rozmów kwalifikacyjnych. A te służą zapoznaniu się, dlatego pierwsze wrażenie jest bardzo ważne, mimo że wyrabiamy je sobie na pierwszy rzut oka, w kilkanaście sekund. Jak zauważyli naukowcy, podświadomie sprawdzamy w pierwszej kolejności, czy ktoś wydaje się nam sympatyczny i wiarygodny. O ile to drugie jest kluczowe w karierze zawodowej, o tyle serdeczność może nie odgrywać dużej roli na danym stanowisku... ale cóż, ma znaczenie podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Jeśli ktoś wydaje nam się godny zaufania i miły, niemalże automatycznie szufladkujemy go jako osobę, którą odbieramy pozytywnie. Pewne minusy puszczamy płazem, gdzieś podświadomie zaczynamy sprzyjać tej kandydaturze. Z perspektywy osoby szukającej pracy może to być kluczowe, jeżeli chce sięq zostać pozytywnie odebranym, a co za tym idzie, otrzymać wymarzoną pracę. Czytaj dalej, jak wzbudzić pierwsze i zrobić najlepsze wrażenie w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej.

Nie ma schematu

Nie ma schematu

Jeśli myślisz, że istnieje jeden model zachowania, który 100-procentowo gwarantuje powodzenie na rozmowie kwalifikacyjnej, to jesteś w błędzie. Nigdy nie masz pewności, kto będzie siedział po drugiej stronie i Cię oceniał. Może być to szef firmy, może HR-owiec. W niektórych przedsiębiorstwach proces rekrutacji przebiega schematycznie, systemowo, ale w innych jest to po prostu rozmowa bez scenariusza, z pewną dozą spontaniczności. Zgromadzone w tym tekście porady mają jednak charakter uniwersalny – można je zastosować w różnych sytuacjach, dopasować według potrzeb. W wielu punktach można je zresztą odnieść do innych rozmów, nie tylko kwalifikacyjnych. Dobre wrażenie to przecież dobre wrażenie. W przypadku kariery zawodowej ma ono jednak szczególne znaczenie.

Jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną

Mówienie, że wygląd nie ma znaczenia, jest zaklinaniem rzeczywistości. Czy chcemy, czy nie, podświadomie oceniamy inne osoby, kierując się m.in. kryterium estetycznym. Nie chodzi jednak o szczególne podteksty, lecz o zaprezentowanie się odpowiednio do sytuacji. Dobrym przykładem jest strój. W pewnych branżach istnieje niepisany dress-code przypisany do danego stanowiska. Trudno sobie wyobrazić na przykład prawnika, który ubiega się o zatrudnienie w kancelarii, ubranego inaczej niż w dobrze skrojony, wysokogatunkowy garnitur. To samo dotyczy stanowisk kierowniczych. Jednakże przecież nie na każdą rozmowę o pracę mężczyzna musi ubierać się tak bardzo formalnie. Elegancka koszula, dobrze dopasowane spodnie i buty – to również ubiór, który jak najbardziej pasuje na tego typu spotkanie. Duże pole do popisu mają zaś kobiety – w przypadku pań nie trzeba ograniczać się do niewygodnych i zbyt formalnych garsonek. Warto łączyć kobiecość z profesjonalizmem, bo przecież jedno nie wyklucza przecież drugiego! Oczywiście strój nie może wzbudzać niepotrzebnych kontrowersji. Zbyt głębokie wcięcie w dekolcie, dziury w spodniach czy szokująca kolorystyka to rozwiązania dobre być może na imprezę, ale na pewno nie na poważną rozmowę w sprawie zatrudnienia. Również i od tej zasady można jednak wskazać pewne wyjątki. Na przykład ubiegając się o zatrudnienie w salonie barbera czy tatuażysty, zbyt „grzeczny" wygląd mógłby zostać zapisany na minus, a nie na plus, jak w większości miejsc. Wielu osobom wyda się to niepotrzebną uwagą, ale warto skupiać się na detalach, jak czystość paznokci czy brak plam na ubraniach. Po drugiej stronie może siedzieć spostrzegawcza osoba, która jest wrażliwa na punkcie szczegółów. Rozmowa kwalifikacyjna to okazja, do której warto się przygotować pod każdym względem. Dobrze widziana jest także higiena. Dla wielu osób, choćby ze względów zdrowotnych, problemem może być pot i jego nieprzyjemny zapach. Choćby dla własnego komfortu warto dobrać pod tym kątem odpowiednie ubranie, które nie będzie ograniczało, a wręcz przeciwnie – doda pewności siebie. A co z kosmetykami? Zbyt ostry makijaż czy zbyt intensywne perfumy też działają na minus. Nie idziesz na randkę, nie musisz spodobać się osobie rekrutującej, ale jak każdy człowiek, również i ta osoba po drugiej stronie biurka wyrabia sobie opinię na Twój temat, używając oczu i wyciągając wnioski. Pamiętaj o tym i zachowaj klasę.

❜❜ Dzięki poniższemu poradnikowi lepiej przygotujesz się do rozmowy o pracę. Istnieją pewne uniwersalne zasady, których warto się trzymać. ❜❜

Merytoryczne przygotowanie

Może się to wydać niewiarygodne, ale całe rzesze kandydatów na różne stanowiska przychodzą na rozmowy kwalifikacyjne zupełnie bez przygotowania. Jeśli nie wiesz, czym dokładnie zajmuje się firma, do której aplikujesz albo jaki jest zarys jej historii, masz naprawdę małe szanse na zdobycie uznania w oczach potencjalnego pracodawcy. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że rozmowa zboczy na tematy związane z przedsiębiorstwem. Jeśli nie masz orientacji w tym zakresie, nie licz na pozytywny finał rozmowy. Lepiej uniknąć podobnej kompromitacji i przed spotkaniem zdobyć jak najwięcej informacji na temat firmy. Sprzyja temu dostępność Internetu i jego zasobów. Oczywiście istnieje możliwość, że dana firma jest dość tajemnicza i nie masz możliwości jej lepszego poznania. Wtedy warto wykazać się inicjatywą i umiejętnie podpytać pracodawcę o informacje, które są przydatne dla przyszłego pracownika.

Kontroluj mowę ciała

Czy wiesz, że większa część każdego komunikatu składa się z mowy niewerbalnej? Sam przekaz werbalny jest wręcz uzupełnieniem tego, co świadomie i nieświadomie komunikujemy naszym ciałem – postawą, mimiką, grymasami, a nawet tonem głosu czy ruchem oczu. Istnieje wiele poradników komunikacji interpersonalnej, więc warto przyswoić sobie chociażby podstawy. To zresztą doskonała baza wiedzy przed rozmową kwalifikacyjną, która pozwala ocenić rzeczywisty przekaz płynący z drugiej strony, a jednocześnie bardziej się kontrolować. Nie da się w 100 procentach zapanować nad mową ciała, to zresztą byłoby bardzo sztuczne. Nie oznacza to, że należy pominąć tę kwestię. Dla zwiększenia swoich szans warto pilnować się z gestami, mimiką, sposobem, w jaki siedzi się na krześle. Pierwsze wrażenie jest budowane w kilkanaście-kilkadziesiąt sekund i zależy w dużej mierze od takich detali jak uścisk dłoni, spojrzenie na przywitanie, ton głosu, zachowanie po wejściu do pokoju. Jeśli Twoim celem jest wzbudzenie sympatii i wiarygodności, włóż w to wysiłek całego ciała.

Kontroluj język

Jeśli często bierzesz udział w rekrutacjach, na pewno widzisz, że w ich trakcie rozmowa jest prowadzona w szczególny sposób. Co bardziej „podstępni" rekruterzy nieustannie zastawiają „pułapki" na osoby starające się o pracę, dlatego trzeba naprawdę gryźć się w język i myśleć nad odpowiedziami, choć brakuje na to czasu. Możesz na przykład usłyszeć pytanie o swojego aktualnego lub byłego pracodawcę. To prawdopodobnie ukryty test na lojalność. Udowodnisz swoją klasę, jeśli powstrzymasz się od wylewania frustracji i okazywania negatywnych emocji. Oczywiście, można wspomnieć o różnicach zdań czy nie do końca odpowiadającej atmosferze w zespole, ale nie można popadać w przesadę. Pracodawcy nie szanują jednoznacznie negatywnego stosunku do innych przedsiębiorców, więc takimi komunikatami można pogrzebać swoje szanse na sukces. W trakcie rozmowy nie powinno się zbytnio spoufalać czy popadać w samozadowolenie. Z drugiej strony bierna, pasywna postawa również nie przynosi pożądanych efektów. Warto skupić się na tym, co najistotniejsze, być merytorycznym, odpowiadać na pytania, pamiętać o grzecznościowych zwrotach i powstrzymywaniu się od gadulstwa, ale i grobowego milczenia.

Jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną

7. Co jest Twoją motywacją

Na przestrzeni ostatnich 100 lat opracowano niejedną teorię, która próbuje wyjaśnić najważniejsze bodźce motywujące ludzi do pracy. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież zawsze chodzi o pieniądze, ale nie jest to do końca prawdą. Z perspektywy pracownika (co nie zawsze jest w pełni świadome) liczy się dużo więcej – jakość stanowiska pracy, możliwość realizacji marzeń i ambicji, możliwość rozwoju, relacje interpersonalne, lokalizacja czy prestiż firmy, benefity pozapracownicze, ścieżka awansu i wiele, wiele więcej. Zanim udasz się na rozmowę kwalifikacyjną, odpowiedz sobie, co liczy się dla Ciebie w największym stopniu, ponieważ osoby odpowiedzialne za rekrutację lubią o to pytać. Odpowiedź: „chcę tu pracować tylko dla pieniędzy" nie jest najlepszym świadectwem i może przekreślić szanse na angaż. Jeśli znaczenie mają dla Ciebie na przykład atmosfera w zespole czy troska o wizerunek firmy, nie wahaj się o tym powiedzieć.

Zero kłamstw i przesady

Na koniec jeszcze jedno: nawet jeśli bardzo zależy Ci na danej pracy, nie kłam ani nie naginaj faktów. Jeśli zaczynasz wymyślać stanowiska, które wcale nie powinny znaleźć się w Twoim CV i przechwalasz się umiejętnościami, których tak naprawdę nie posiadasz, prędzej czy później to wszystko wyjdzie na jaw. Raczej prędzej. Podobnie jak historie o podzielaniu pasji swojego przyszłego pracodawcy czy perfekcyjnej znajomości języka obcego. Jasne, chwal się swoim doświadczeniem i kompetencjami, ale wyłącznie pod warunkiem, że to, co mówisz, odpowiada rzeczywistości. Miał być koniec, ale artykuły – podobnie jak rozmowy kwalifikacyjne – czasami się przedłużają. Dodajmy więc jeszcze jedną poradę: naprawdę staraj się być osobą opanowaną i rzeczową. Na przykład jeśli chodzi o negocjowanie warunków. Nie trzeba pokornie zgadzać się na wszystko, co jest proponowane, ale pracodawcy nie przepadają za zbyt roszczeniowymi postawami, szczególnie jeśli nie kryją się za nimi faktyczne wartości... Tak samo jest z podejściem do rozmowy – w jej trakcie warto wskrzesić w sobie entuzjazm, bo siedzenie przed rekruterem jak za karę jest od razu wyczuwane. Powodzenia! I pamiętaj, żeby się nie zrażać. Nawet jeśli ta czy kolejne rozmowy nie dadzą Ci zatrudnienia, zbierzesz bezcenne doświadczenie. Za którymś razem się powiedzie, a wtedy zauważysz, że z biegiem czasu udało się znacząco poprawić jakość wypowiedzi i zachowań w tak, nie ukrywajmy, stresujących sytuacjach.



Pozostałe artykuły

Witryna Na-etacie.pl wykorzystuje pliki cookies w celach analitycznych, reklamowych i do realizacji usług. Pliki cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies znajdziesz w  polityce cookies.
Witryna Na-etacie.pl wykorzystuje pliki cookies w celach analitycznych, reklamowych i do realizacji usług. Pliki cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies znajdziesz w  polityce cookies.