8 pytań, które prawie zawsze padają na rozmowie kwalifikacyjnej | na-etacie.pl
issue
Dziękujemy
Wiadomość została wysłana
Wyślij nam wiadomość
Adres email Podaj email Niepoprawny format adresu email
W czym możemy pomóc? Wpisz treść zgłoszenia
8 pytań, które prawie zawsze padają na rozmowie kwalifikacyjnej

8 pytań, które prawie zawsze padają na rozmowie kwalifikacyjnej

1. Dlaczego nasza firma?

To dość zrozumiałe, że osoba odpowiedzialna za rekrutację chciałaby wiedzieć, dlaczego zamierzasz zostać pracownikiem tej, a nie innej firmy. Nawet jeśli Twoją podstawową motywacją jest konieczność znalezienia jakiejkolwiek, pierwszej lepszej pracy, wstrzymaj się z tą uwagą i zadbaj o nieco bardziej dyplomatyczną odpowiedź. Warto być szczerym, bo nie dość, że to dość wartościowa cecha, to jeszcze wykryte krętactwo jest dyskwalifikujące. Osoba rekrutująca nie oczekuje peanów na cześć firmy, którą reprezentuje, bo prawdopodobnie zna jej zalety, ale i wady. Możesz więc odnieść się do tego, co naprawdę podoba Ci się w danej firmie – jej wielkość i możliwości, pozycja na rynku, charakter działalności, warunki zatrudnienia itp. Pytanie może mieć jeszcze jeden podtekst i cel – sprawdzenie, co wiesz na temat danej firmy. To zaskakujące, jak wiele osób idzie na rozmowę kwalifikacyjną, nie mając większego pojęcia o przedsiębiorstwie, z którym pragnie podpisać umowę. To duży błąd, a niekiedy wręcz kompromitacja. Przed rozmową koniecznie poczytaj więcej na temat firmy, jej historii, oferty i obszaru działalności. W dobie Internetu nie wymaga to ani czasu, ani znajomości. Po prostu trzeba poświęcić wolną chwilę na samodzielną analizę. A to także pomaga odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego idę właśnie tam?

Przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej

2. Dlaczego zmieniasz pracę?

Niby proste, a jednak złożone pytanie. Zakładając, że nie próbujesz zdobyć pierwszej pracy ani nie wracasz z bezrobocia, prawdopodobnie otrzymasz prośbę o wyjaśnienie, dlaczego chcesz odejść z aktualnej firmy. Rozmowa kwalifikacyjna nie jest miejscem na wylewanie żali na szefów czy znajomych z pracy. Wyrażanie wprost negatywnych opinii o swoich przełożonych czy współpracownikach jest odbierane, skądinąd słusznie, jako objaw braku profesjonalizmu. Oczywiście nie chodzi o to, żeby ukrywać swoje problemy czy kłamać, lecz bardziej o zachowanie odpowiedniej formy odpowiedzi. Można przecież powiedzieć, że szuka się nowych wyzwań czy czuje się potrzebę rozwoju. Współcześnie mało kto przepracowuje całą karierę w jednym miejscu. A jak odnieść się do swoich negatywnych doświadczeń, na przykład konfliktów z szefem? Można przekuć problem w atut, na przykład wspominając, że choć w dotychczasowej pracy pojawiały się różnice zdań, udało się wypracować kompromis dla dobra firmy. Warto skupiać się na pozytywnej, a nie negatywnej narracji. Obgadywanie innych nie wróży nic dobrego.

3. Gdzie widzisz się z X lat?

HR-owcy lubią zadawać to pytanie, wtrącając takie liczby, jak 3, 5 czy 10 lat. To jedno, krótkie pytanie odnosi się do wielu kwestii – planów, marzeń czy świadomości zawodowej. Nie jest łatwo na nie odpowiedzieć, nie każda odpowiedź będzie też dobrze przyjęta. Z pewnością nie warto popadać w skrajności. Niby żartobliwa, a niby poważna odpowiedź, że za X lat widzisz się w fotelu prezesa, może zostać odebrana nieprofesjonalnie, szczególnie jeśli aplikujesz na mało prestiżowe stanowisko (trochę inaczej jest w przypadku naprawdę istotnych, kluczowych, postawionych wysoko w hierarchii stanowisk). Jednak błędem jest też przesadna skromność czy przejaw braku wyobraźni, odpowiedź wymijająca, niepewna. Masz przecież prawo powiedzieć: chce za kilka lat pracować na stanowisku kierowniczym lub bardziej decyzyjnym. Albo: za kilka lat chce odgrywać w firmie istotną rolę. Lub: pragnę zdobyć doświadczenie, które pozwoli mi nie tylko wykonywać polecenia, ale również proponować innowacyjne rozwiązania. To z pewnością lepsza odpowiedź niż np.: „jakie 5 lat? Przecież za kilka miesięcy będę już pracował gdzieś indziej!".

❜❜ Dowiedz się, jak na nie odpowiadać i miej pewność, że jesteś odpowiednio przygotowany! ❜❜

4. Dlaczego Twoja kandydatura jest lepsza od pozostałych?

W trakcie rekrutacji do firm wpływają dziesiątki, a nawet setki CV-ek. Zatrudnienie w niektórych przedsiębiorstwach stanowi marzenie niejednego pracownika, a trudno się do nich dostać. Tym bardziej nie ma co się łudzić, że będziesz jedyną osobą zaproszoną na rozmowę kwalifikacyjną. Kto wypadnie na niej najlepiej? Skoro nie masz wpływu na postawę swoich konkurentów, skup się na sobie i na tym, jak się zaprezentujesz. Niezależnie od stanowiska, na jakie aplikujesz, skoncentruj się na swoich zaletach i korzyściach, jakie możesz zagwarantować firmie. W naszej kulturze wciąż istnieje duży problem z „oceną samooceny". Pewność siebie nie jest automatycznie świadectwem pyszałkowatości. HR-owcy coraz częściej zwracają uwagę na fałszywą skromność, ale potrafią też wyczuć „pozera". Nie ma co przesadzać, tylko opowiedzieć o swoich największych atutach. Najlepiej takich, których potwierdzenie nie przysparza większych problemów. Premie, nagrody, rekomendacje, realizacje, publikacje, wyniki – to wszystko potwierdza Twoje kompetencje i zdolności. Naucz się mówić o swoich atutach i dokonaniach. A co jest w Tobie wyjątkowego? Być może masz pomysł, co dać od siebie firmie. Nie wahaj się używać silnych argumentów w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej.

Oczekiwanie na rozmowę kwalifikacyjną

5. Jaka jest Twoja największa wada?

Przejdźmy na „drugą stronę mocy". Osoby odpowiedzialne za rekrutację lubią być podchwytliwe i rzucać tego rodzaju pytaniami. Zapewne spotkasz się prędzej czy później z gotową odpowiedzią w stylu „moją największą wadą jest perfekcjonizm", ale nie bierz ich za bardzo do serca. Przecież już na pierwszy rzut oka brzmią nienaturalnie czy wręcz karykaturalnie. Lepiej się nie ośmieszać. Oczywiście nie chodzi o samobiczowanie – każdy ma jakieś wady, ale jeśli zaczniesz wymieniać same niepokojące cechy, rozmowa pójdzie w złą stronę. Dużo lepiej być przygotowanym na takie pytanie i odpowiedzieć błyskotliwie – o wadzie opowiedzieć tak, żeby stała się niemal atutem. Zauważ, że żyjemy niejako w czasach wyzwań i rozwoju osobistego. To dobry moment na przyznanie, nad czym cały czas pracujesz, co chcesz w sobie zmienić, ale jednocześnie zaznaczenie, że to właśnie dzięki otrzymaniu pracy jesteś w stanie ostatecznie pozbyć się swojej słabości.

6. Ile chcesz zarabiać?

O ile pozostałe pytania mogą, ale nie muszą paść, o tyle to prawie na pewno zostanie wypowiedziane. Trudno o rozmowę kwalifikacyjną, w której trakcie nie poruszano by tematu pieniędzy. Co by nie mówić, jest to jeden z najważniejszych aspektów każdej pracy. Nie możesz iść na rozmowę bez przygotowania odpowiedzi na to pytanie. Dowiedz się więc, o ile masz taką możliwość, ile mniej więcej zarabia się na takim stanowisku, a najlepiej w konkretnej firmie, do której aplikujesz. Czasem nie jest to konieczne, jeśli zapłata jest z góry określona, ale pracodawcy relatywnie rzadko decydują się na taką otwartość. Dobrze jest również zaproponować nieco wyższą kwotę, niż jest się w stanie zaakceptować. Co prawda nie jest to targowisko, żeby przerzucać się liczbami w gorącej dyskusji, jednakże istnieje możliwość, że trzeba będzie nieco zejść ze swoich oczekiwań. Lepiej robić to z wyższego pułapu niż otrzymać ostateczną propozycję poniżej swoich wymagań i potrzeb. Jak zwykle zalecany jest umiar, ponieważ przesadna odpowiedź (czytaj: kwota z kosmosu) zostanie odebrana jako niezbyt śmieszny żart lub zaświadczy o kompletnej nieznajomości realiów branży.

7. Co jest Twoją motywacją

Na przestrzeni ostatnich 100 lat opracowano niejedną teorię, która próbuje wyjaśnić najważniejsze bodźce motywujące ludzi do pracy. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież zawsze chodzi o pieniądze, ale nie jest to do końca prawdą. Z perspektywy pracownika (co nie zawsze jest w pełni świadome) liczy się dużo więcej – jakość stanowiska pracy, możliwość realizacji marzeń i ambicji, możliwość rozwoju, relacje interpersonalne, lokalizacja czy prestiż firmy, benefity poza pracownicze, ścieżka awansu i wiele, wiele więcej. Zanim udasz się na rozmowę kwalifikacyjną, odpowiedz sobie, co liczy się dla Ciebie w największym stopniu, ponieważ osoby odpowiedzialne za rekrutację lubią o to pytać. Odpowiedź: „chcę tu pracować tylko dla pieniędzy" nie jest najlepszym świadectwem i może przekreślić szanse na angaż. Jeśli znaczenie mają dla Ciebie na przykład atmosfera w zespole czy troska o wizerunek firmy, nie wahaj się o tym powiedzieć.

8. Czy szukasz pracy w innym miejscu?

To pytanie również wydaje się podchwytliwe, jednak należy podejść do sprawy uczciwie, choć z głową i w przemyślany, rozsądny sposób. Zacznijmy od ustalenia faktów. Są dwie możliwości – albo faktycznie aplikujesz tylko w to miejsce, gdzie udajesz się na rozmowę, albo starasz się o pracę w kilku, kilkunastu miejscach jednocześnie. Ani w pierwszej, ani w drugiej postawie nie ma nic złego, więc nie bój się szczerego postawienia sprawy. Jeżeli przyznasz, że składasz CV lub planujesz rozmowy kwalifikacyjne w innych firmach, być może zostanie to odebrane na Twoją korzyść. Udowadnia to bowiem determinację w realizacji celu, może także skłaniać do podjęcia szybszej decyzji (zanim złowi Cię konkurencja). W przypadku, gdy szukasz jakiejkolwiek pracy, a CV składasz w odpowiedzi na prawie każdą ofertę na rynku, zachowaj to dla siebie. Nie chodzi o kłamanie czy półprawdy, ale dużo lepiej skupiać się na tym, że ewentualne poszukiwania pracy dotyczą konkretnej branży czy wybranego obszaru działalności.

O czym jeszcze pamiętać

Jak widzisz, powyższe pytania są dość oczywiste, ale – nie ma co ukrywać – wiele rozmów kwalifikacyjnych opiera się o utarty schemat. Co innego w przypadku wieloetapowych i zaawansowanych procesów rekrutacyjnych, organizowanych przez zaangażowanych specjalistów w zakresie HR. Udając się na rozmowę na przykład do dużej korporacji, można trafić na kogoś, kto zada Ci pytanie w rodzaju „jakim zwierzęciem się czujesz" lub przeprowadzi na Tobie test pełen podchwytliwych pytań czy logicznych zagadek. Cóż, na to również warto być przygotowanym, zawczasu poznając w fachowej literaturze modele rozmów kwalifikacyjnych i metody stosowane przez ekspertów HR. Nie idź na rozmowę kwalifikacyjną jak na ścięcie. Wręcz przeciwnie – potraktuj ją jako wyzwanie i swoistą przygodę. Nawet jeśli nie zdobędziesz danej pracy, zwiększysz swoje doświadczenie na przyszłość, oswoisz stres, poprawisz kompetencje interpersonalne w szczególnych okolicznościach. Uniwersalna rada brzmi: bądź sobą! Nie oszukuj, nie kreuj się kimś, kim w ogóle się nie czujesz. Kontroluj mowę ciała i słowa, które wypowiadasz. Nie przesadzaj – ani w jedną, ani w drugą stronę. Nie zanudzaj. Pół żartem, pół serio: bądź najlepszą wersją siebie!

8 pytań, które prawie zawsze padają na rozmowie kwalifikacyjnej

1. Dlaczego nasza firma?

To dość zrozumiałe, że osoba odpowiedzialna za rekrutację chciałaby wiedzieć, dlaczego zamierzasz zostać pracownikiem tej, a nie innej firmy. Nawet jeśli Twoją podstawową motywacją jest konieczność znalezienia jakiejkolwiek, pierwszej lepszej pracy, wstrzymaj się z tą uwagą i zadbaj o nieco bardziej dyplomatyczną odpowiedź. Warto być szczerym, bo nie dość, że to dość wartościowa cecha, to jeszcze wykryte krętactwo jest dyskwalifikujące. Osoba rekrutująca nie oczekuje peanów na cześć firmy, którą reprezentuje, bo prawdopodobnie zna jej zalety, ale i wady. Możesz więc odnieść się do tego, co naprawdę podoba Ci się w danej firmie – jej wielkość i możliwości, pozycja na rynku, charakter działalności, warunki zatrudnienia itp. Pytanie może mieć jeszcze jeden podtekst i cel – sprawdzenie, co wiesz na temat danej firmy. To zaskakujące, jak wiele osób idzie na rozmowę kwalifikacyjną, nie mając większego pojęcia o przedsiębiorstwie, z którym pragnie podpisać umowę. To duży błąd, a niekiedy wręcz kompromitacja. Przed rozmową koniecznie poczytaj więcej na temat firmy, jej historii, oferty i obszaru działalności. W dobie Internetu nie wymaga to ani czasu, ani znajomości. Po prostu trzeba poświęcić wolną chwilę na samodzielną analizę. A to także pomaga odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego idę właśnie tam?

Przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej

2. Dlaczego zmieniasz pracę?

Niby proste, a jednak złożone pytanie. Zakładając, że nie próbujesz zdobyć pierwszej pracy ani nie wracasz z bezrobocia, prawdopodobnie otrzymasz prośbę o wyjaśnienie, dlaczego chcesz odejść z aktualnej firmy. Rozmowa kwalifikacyjna nie jest miejscem na wylewanie żali na szefów czy znajomych z pracy. Wyrażanie wprost negatywnych opinii o swoich przełożonych czy współpracownikach jest odbierane, skądinąd słusznie, jako objaw braku profesjonalizmu. Oczywiście nie chodzi o to, żeby ukrywać swoje problemy czy kłamać, lecz bardziej o zachowanie odpowiedniej formy odpowiedzi. Można przecież powiedzieć, że szuka się nowych wyzwań czy czuje się potrzebę rozwoju. Współcześnie mało kto przepracowuje całą karierę w jednym miejscu. A jak odnieść się do swoich negatywnych doświadczeń, na przykład konfliktów z szefem? Można przekuć problem w atut, na przykład wspominając, że choć w dotychczasowej pracy pojawiały się różnice zdań, udało się wypracować kompromis dla dobra firmy. Warto skupiać się na pozytywnej, a nie negatywnej narracji. Obgadywanie innych nie wróży nic dobrego.

3. Gdzie widzisz się z X lat?

HR-owcy lubią zadawać to pytanie, wtrącając takie liczby, jak 3, 5 czy 10 lat. To jedno, krótkie pytanie odnosi się do wielu kwestii – planów, marzeń czy świadomości zawodowej. Nie jest łatwo na nie odpowiedzieć, nie każda odpowiedź będzie też dobrze przyjęta. Z pewnością nie warto popadać w skrajności. Niby żartobliwa, a niby poważna odpowiedź, że za X lat widzisz się w fotelu prezesa, może zostać odebrana nieprofesjonalnie, szczególnie jeśli aplikujesz na mało prestiżowe stanowisko (trochę inaczej jest w przypadku naprawdę istotnych, kluczowych, postawionych wysoko w hierarchii stanowisk). Jednak błędem jest też przesadna skromność czy przejaw braku wyobraźni, odpowiedź wymijająca, niepewna. Masz przecież prawo powiedzieć: chce za kilka lat pracować na stanowisku kierowniczym lub bardziej decyzyjnym. Albo: za kilka lat chce odgrywać w firmie istotną rolę. Lub: pragnę zdobyć doświadczenie, które pozwoli mi nie tylko wykonywać polecenia, ale również proponować innowacyjne rozwiązania. To z pewnością lepsza odpowiedź niż np.: „jakie 5 lat? Przecież za kilka miesięcy będę już pracował gdzieś indziej!".

❜❜ Dowiedz się, jak na nie odpowiadać i miej pewność, że jesteś odpowiednio przygotowany! ❜❜

4. Dlaczego Twoja kandydatura jest lepsza od pozostałych?

W trakcie rekrutacji do firm wpływają dziesiątki, a nawet setki CV-ek. Zatrudnienie w niektórych przedsiębiorstwach stanowi marzenie niejednego pracownika, a trudno się do nich dostać. Tym bardziej nie ma co się łudzić, że będziesz jedyną osobą zaproszoną na rozmowę kwalifikacyjną. Kto wypadnie na niej najlepiej? Skoro nie masz wpływu na postawę swoich konkurentów, skup się na sobie i na tym, jak się zaprezentujesz. Niezależnie od stanowiska, na jakie aplikujesz, skoncentruj się na swoich zaletach i korzyściach, jakie możesz zagwarantować firmie. W naszej kulturze wciąż istnieje duży problem z „oceną samooceny". Pewność siebie nie jest automatycznie świadectwem pyszałkowatości. HR-owcy coraz częściej zwracają uwagę na fałszywą skromność, ale potrafią też wyczuć „pozera". Nie ma co przesadzać, tylko opowiedzieć o swoich największych atutach. Najlepiej takich, których potwierdzenie nie przysparza większych problemów. Premie, nagrody, rekomendacje, realizacje, publikacje, wyniki – to wszystko potwierdza Twoje kompetencje i zdolności. Naucz się mówić o swoich atutach i dokonaniach. A co jest w Tobie wyjątkowego? Być może masz pomysł, co dać od siebie firmie. Nie wahaj się używać silnych argumentów w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej.

Oczekiwanie na rozmowę kwalifikacyjną

5. Jaka jest Twoja największa wada?

Przejdźmy na „drugą stronę mocy". Osoby odpowiedzialne za rekrutację lubią być podchwytliwe i rzucać tego rodzaju pytaniami. Zapewne spotkasz się prędzej czy później z gotową odpowiedzią w stylu „moją największą wadą jest perfekcjonizm", ale nie bierz ich za bardzo do serca. Przecież już na pierwszy rzut oka brzmią nienaturalnie czy wręcz karykaturalnie. Lepiej się nie ośmieszać. Oczywiście nie chodzi o samobiczowanie – każdy ma jakieś wady, ale jeśli zaczniesz wymieniać same niepokojące cechy, rozmowa pójdzie w złą stronę. Dużo lepiej być przygotowanym na takie pytanie i odpowiedzieć błyskotliwie – o wadzie opowiedzieć tak, żeby stała się niemal atutem. Zauważ, że żyjemy niejako w czasach wyzwań i rozwoju osobistego. To dobry moment na przyznanie, nad czym cały czas pracujesz, co chcesz w sobie zmienić, ale jednocześnie zaznaczenie, że to właśnie dzięki otrzymaniu pracy jesteś w stanie ostatecznie pozbyć się swojej słabości.

6. Ile chcesz zarabiać?

O ile pozostałe pytania mogą, ale nie muszą paść, o tyle to prawie na pewno zostanie wypowiedziane. Trudno o rozmowę kwalifikacyjną, w której trakcie nie poruszano by tematu pieniędzy. Co by nie mówić, jest to jeden z najważniejszych aspektów każdej pracy. Nie możesz iść na rozmowę bez przygotowania odpowiedzi na to pytanie. Dowiedz się więc, o ile masz taką możliwość, ile mniej więcej zarabia się na takim stanowisku, a najlepiej w konkretnej firmie, do której aplikujesz. Czasem nie jest to konieczne, jeśli zapłata jest z góry określona, ale pracodawcy relatywnie rzadko decydują się na taką otwartość. Dobrze jest również zaproponować nieco wyższą kwotę, niż jest się w stanie zaakceptować. Co prawda nie jest to targowisko, żeby przerzucać się liczbami w gorącej dyskusji, jednakże istnieje możliwość, że trzeba będzie nieco zejść ze swoich oczekiwań. Lepiej robić to z wyższego pułapu niż otrzymać ostateczną propozycję poniżej swoich wymagań i potrzeb. Jak zwykle zalecany jest umiar, ponieważ przesadna odpowiedź (czytaj: kwota z kosmosu) zostanie odebrana jako niezbyt śmieszny żart lub zaświadczy o kompletnej nieznajomości realiów branży.

7. Co jest Twoją motywacją

Na przestrzeni ostatnich 100 lat opracowano niejedną teorię, która próbuje wyjaśnić najważniejsze bodźce motywujące ludzi do pracy. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież zawsze chodzi o pieniądze, ale nie jest to do końca prawdą. Z perspektywy pracownika (co nie zawsze jest w pełni świadome) liczy się dużo więcej – jakość stanowiska pracy, możliwość realizacji marzeń i ambicji, możliwość rozwoju, relacje interpersonalne, lokalizacja czy prestiż firmy, benefity poza pracownicze, ścieżka awansu i wiele, wiele więcej. Zanim udasz się na rozmowę kwalifikacyjną, odpowiedz sobie, co liczy się dla Ciebie w największym stopniu, ponieważ osoby odpowiedzialne za rekrutację lubią o to pytać. Odpowiedź: „chcę tu pracować tylko dla pieniędzy" nie jest najlepszym świadectwem i może przekreślić szanse na angaż. Jeśli znaczenie mają dla Ciebie na przykład atmosfera w zespole czy troska o wizerunek firmy, nie wahaj się o tym powiedzieć.

8. Czy szukasz pracy w innym miejscu?

To pytanie również wydaje się podchwytliwe, jednak należy podejść do sprawy uczciwie, choć z głową i w przemyślany, rozsądny sposób. Zacznijmy od ustalenia faktów. Są dwie możliwości – albo faktycznie aplikujesz tylko w to miejsce, gdzie udajesz się na rozmowę, albo starasz się o pracę w kilku, kilkunastu miejscach jednocześnie. Ani w pierwszej, ani w drugiej postawie nie ma nic złego, więc nie bój się szczerego postawienia sprawy. Jeżeli przyznasz, że składasz CV lub planujesz rozmowy kwalifikacyjne w innych firmach, być może zostanie to odebrane na Twoją korzyść. Udowadnia to bowiem determinację w realizacji celu, może także skłaniać do podjęcia szybszej decyzji (zanim złowi Cię konkurencja). W przypadku, gdy szukasz jakiejkolwiek pracy, a CV składasz w odpowiedzi na prawie każdą ofertę na rynku, zachowaj to dla siebie. Nie chodzi o kłamanie czy półprawdy, ale dużo lepiej skupiać się na tym, że ewentualne poszukiwania pracy dotyczą konkretnej branży czy wybranego obszaru działalności.

O czym jeszcze pamiętać

Jak widzisz, powyższe pytania są dość oczywiste, ale – nie ma co ukrywać – wiele rozmów kwalifikacyjnych opiera się o utarty schemat. Co innego w przypadku wieloetapowych i zaawansowanych procesów rekrutacyjnych, organizowanych przez zaangażowanych specjalistów w zakresie HR. Udając się na rozmowę na przykład do dużej korporacji, można trafić na kogoś, kto zada Ci pytanie w rodzaju „jakim zwierzęciem się czujesz" lub przeprowadzi na Tobie test pełen podchwytliwych pytań czy logicznych zagadek. Cóż, na to również warto być przygotowanym, zawczasu poznając w fachowej literaturze modele rozmów kwalifikacyjnych i metody stosowane przez ekspertów HR. Nie idź na rozmowę kwalifikacyjną jak na ścięcie. Wręcz przeciwnie – potraktuj ją jako wyzwanie i swoistą przygodę. Nawet jeśli nie zdobędziesz danej pracy, zwiększysz swoje doświadczenie na przyszłość, oswoisz stres, poprawisz kompetencje interpersonalne w szczególnych okolicznościach. Uniwersalna rada brzmi: bądź sobą! Nie oszukuj, nie kreuj się kimś, kim w ogóle się nie czujesz. Kontroluj mowę ciała i słowa, które wypowiadasz. Nie przesadzaj – ani w jedną, ani w drugą stronę. Nie zanudzaj. Pół żartem, pół serio: bądź najlepszą wersją siebie!



Pozostałe artykuły

Witryna Na-etacie.pl wykorzystuje pliki cookies w celach analitycznych, reklamowych i do realizacji usług. Pliki cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies znajdziesz w  polityce cookies.
Witryna Na-etacie.pl wykorzystuje pliki cookies w celach analitycznych, reklamowych i do realizacji usług. Pliki cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies znajdziesz w  polityce cookies.